fbpx

Wady i zalety fundacji jako przedsiębiorstwa społecznego

Fundacja to obok stowarzyszenia i koła gospodyń wiejskich jedna z trzech form prawnych organizacji pozarządowych. Wady i zalety stowarzyszenia zaprezentowaliśmy Wam w poprzednim wpisie. Jakie zalety i wady ma fundacja? Czy to lepszy, czy gorszy wybór? Zapraszamy do lektury wpisu poświęconego wadom i zaletom fundacji.

Fundacja – niewolnica fundatora

Fundacja jest osobą – osobą prawną oczywiście. Tak jak każda osoba prawna może zadłużać się, kupować, zarabiać i być właścicielem własnego majątku. Tak jak wszędzie – oświadczenia woli fundacji składają osoby wchodzące w skład zarządu zgodnie z zapisami statutu. Dlaczego w takim razie fundacja jest niewolnicą fundatora?

Fundację ustanawia, czyli powołuje do życia fundator. To on w obecności notariusza składa deklarację, że przekaże jakiś majątek powoływanej przez niego fundacji by ta mogła zrealizować ważne dla niego cele społeczne.

To fundator zatwierdza pierwszy statut, który jest zbiorem zasad działalności fundacji. To fundator wybiera zarząd, czyli osobę lub osoby, które będą prowadzić działalność, na której zależało fundatorowi.

W statucie, który fundator tworzy może wprowadzić zapisy, dzięki którym będzie mógł oceniać i odwołać zarząd, a w jego miejsce powołać inny. Także zmiana statutu, czyli zasad funkcjonowania fundacji może być wyłączną kompetencją fundatora.

Fundator to założyciel fundacji. Oczywiście fundatorów może być nieskończenie wielu i wtedy kompetencje fundatora pełni zebranie fundatorów. W każdym razie założyciel lub założyciele fundacji tworzą statut i jeśli tylko chcą, mogą zagwarantować sobie pełną kontrolę nad działalnością fundacji. Fundatorzy mogą z tej kontroli zrezygnować lub oddelegować swoje kompetencje powołując na przykład Radę Fundacji.

Jeśli rozważasz powołanie przedsiębiorstwa społecznego, to skorzystaj z darmowego kursu e-mail “Firma społeczna – jak zacząć?”. Przez trzy dni otrzymasz dodatkowe informacje przydatna początku drogi firmy społecznej.

Nie mam Pana płaszcza i co mi Pan zrobisz?

Z fundatorem jest jak z rodzicami. Fundatorem (założycielem) może być tylko ten, który zakładał. Jeśli coś jest już założone, to nie można stać się założycielem czegoś, co już istnieje. Jeśli więc statut fundacji nadaje fundatorowi pewne prawa, to niestety przysługują one wyłącznie jemu. Nie ma możliwości byśmy zyskali wpływ na działalność fundacji taki, jaki przysługuje fundatorowi (wbrew jemu).

Oczywiście fundator może powołać radę fundacji, której przekaże swoje kompetencje i do której powoła osoby, które ze względu na swoje kompetencje i zaangażowanie na to zasługują. Jeśli jednak fundator nie chce dzielić się swoją boską władzą, to nikomu nic do tego (o ile oczywiście działa zgodnie z prawem).

Poza tym fundator może powołać sam siebie do zarządu i zagwarantować sobie, że już tam pozostanie, dopóki sam nie zrezygnuje.

Kluczowe są więc tutaj wola i zamysł fundatora, które znajdą odzwierciedlenie w odpowiednich zapisach statutu fundacji.

Podsumowując, fundator ze względu na zakres swojej władzy jest jak szatniarz, który zgubił płaszcz i któremu nic nikt nie może zrobić.

Stowarzyszenie – fundacja. Co lepsze?

To zależy. Stowarzyszenie wymaga siedmiu osób i daje możliwość rotacji członków. Ktoś odchodzi, ktoś przychodzi, ale bez względu na to czy jesteśmy założycielami czy nie, mamy równe prawa we współdecydowaniu w sprawach ważnych dla działalności stowarzyszenia.

W fundacji jest zupełnie inaczej. Fundator, jeśli sam nie zrezygnuje ze swoich uprawnień i możliwości wpływania na bieżącą działalność fundacji, to raczej nikt mu tej władzy nie odbierze.  

Jeśli chcesz stworzyć przedsiębiorstwo społeczne, w którym każdy zaangażowany będzie miał równy wpływ na najważniejsze decyzje, to pomyśl o stowarzyszeniu. Jeśli jednak szukasz rozwiązania, w którym tylko Ty lub jakaś grupa chce być grupą trzymającą władzę, to wybierz fundację.

Warto jeszcze wspomnieć o finansach. Zakładając fundację czeka nas opłata u notariusza oraz będziemy zobligowani do przekazania jakiegoś majątku fundacji, jako jej fundatorzy. W stowarzyszeniu takie opłaty nie będą konieczne.

Najważniejsze zalety fundacji jako przedsiębiorstwa społecznego

  1. Stosunkowo duży poziom elastyczności – sposób działania fundacji będzie w bardzo dużym stopniu zależny od postanowień statutu konkretnego podmiotu.
  2. Możliwy wysoki poziom sterowalności fundacji. Fundacja może być podmiotem najłatwiej sterowalnym przez fundatora – możliwe są np. zapisy statutu, z których będzie wynikać, że fundator będzie dożywotnio prezesem zarządu bez możliwości odwołania. Fundator będzie w takim przypadku osobą skupiającą pełnię władzy, co z reguły jest oceniane pozytywnie przez inicjatorów (np., jeśli inicjatywa założenia PS / pomysł wychodzi od jednej czy dwóch osób, to ci inicjatorzy chcą zagwarantować sobie decydujący wpływ na sprawy PS).
  3. Możliwość założenia fundacji przez jedną osobę (prawną lub fizyczną; zgodnie z art. 2 ust. 1. ustawy o fundacjach: „Fundacje mogą ustanawiać osoby fizyczne niezależnie od ich obywatelstwa i miejsca zamieszkania bądź osoby prawne mające siedziby w Polsce lub za granicą”).
  4. Możliwość uzyskania statusu organizacji pożytku publicznego, co wiąże się z dodatkowymi korzyściami, np. możliwość pozyskiwania środków z 1% podatku dochodowego od osób fizycznych.
  5. Możliwość skorzystania ze zwolnienia podatkowego, o ile cele statutowe fundacji pokrywają się z celami, o których mówi ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych (art. 17, ust. 1 pkt. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych) i na te cele zostaną przekazane dochody fundacji.
  6. W obrocie jest utożsamiana z działalnością społeczną, co ułatwia np. pozyskiwanie środków ze zbiórek publicznych, czy prowadzenie innych akcji foundrasingowych.
  7. Możliwość pobierania przez zarząd wynagrodzenia na podstawie uchwały (płaci się od tego tylko podatek PIT, bez składek ZUS).

Najważniejsze wady fundacji jako przedsiębiorstwa społecznego

  1. Ograniczenie celów działania do celów społecznie lub gospodarczo użytecznych (np. nie można założyć fundacji, której celem byłoby prowadzenie działalności gospodarczej lub wspieranie fundatora lub jego rodziny).
  2. Uboczny, dodatkowy charakter działalności gospodarczej – działalność gospodarcza może być prowadzona w rozmiarach służących realizacji celów. Tym samym wytycza to granicę dopuszczalnej skali działalności gospodarczej prowadzonej przez fundację. Dopóki cel zarobkowy nie dominuje nad celem statutowym działalność fundacji jest zgodna z przepisami prawa. Kwestia dopuszczalnego rozmiaru działalności gospodarczej w fundacji (zwłaszcza w kontekście przedsiębiorstwa społecznego) to odrębny temat, do którego na pewno wrócimy. Warto jednak pamiętać, że chcąc powołać fundację jako PS powinniśmy mieć jasną wizję działalności statutowej.
  3. Obowiązki sprawozdawcze fundacji:
    • sprawozdanie kierowane do właściwego ministra, zawierające m.in.
      • informacje o wysokości uzyskanych przychodów, z wyodrębnieniem ich źródeł,
      • informacje o poniesionych kosztach,
      • dane o kwotach ulokowanych na rachunkach bankowych ze wskazaniem banku,
      • dane o wysokości rocznego lub przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wypłaconego łącznie członkom zarządu i innych organów fundacji oraz osobom kierującym włącznie działalnością gospodarczą z podziałem na wynagrodzenia, nagrody, premie i inne świadczenia,
    • obowiązek udostępnienia do publicznej wiadomości sprawozdania z działalności fundacji, np. publikacja w prasie, na stronie internetowej, wyłożenie w siedzibie.
  4. Wyższe niż w przypadku stowarzyszenia, czy spółdzielni socjalnej koszty założenia – koszty sporządzenia aktu fundacyjnego w formie aktu notarialnego + koszty wpisu w KRS (dot. fundacji z działalnością gospodarczą). Koszt aktu fundacyjnego waha się zazwyczaj od 100 zł, (jeśli wartość majątku wnoszonego do fundacji nie przekracza 3 tys. zł) do nawet 10 tys. zł, (jeśli majątek ma wartość powyżej 2 mln zł).
  5. W obrocie jest utożsamiana z działalnością społeczną, a nawet charytatywną, co sprawia, że fakt prowadzenia działalności gospodarczej może budzić zdziwienie lub nawet nieufność.
  6. Stosunkowo trudne wniesienia własnych środków po to, by dokapitalizować działalność gospodarczą fundacji (pożyczka, która w niektórych przypadkach będzie się wiązała z obowiązkiem zapłaty PCC lub darowizna, która w opisywanej sytuacji może się wiązać z podatkiem dochodowym od osób prawnych).
  7. Brak możliwości prostego (bez likwidacji) przekształcenia w inny podmiot.
  8. Potencjalne trudności w zmianie statutu lub zmianie celów fundacji (zwłaszcza, jeśli nie przewidziano tego w statucie).
  9. Minimalny kapitał początkowy (w formie gotówki lub w formie rzeczowej) w kwocie 2 001 zł, (z czego 1 tys. zł ma być przeznaczone na działalność gospodarczą fundacji).

To tyle nt. wad i zalet fundacji jako przedsiębiorstwa społecznego. Jeśli masz jakieś pytania, skorzystaj z komentarzy poniżej. Możesz też np. zaproponować treść kolejnego wpisu na blogu.

O autorze

Witold Ekielski

Gdy nie biegam to doradzam i szkolę. Biegacz jest strategiem wtedy, gdy realizuje wcześniej zaplanowaną strategię rozwoju swoich możliwości do poziomu, który pozwala mu zostać mistrzem olimpijskim i bić rekordy. Biegacz też myśli zadaniowo. Tak jest wtedy, gdy zbliżające się zawody jasno narzucają termin i harmonogram przygotowań by na tych zawodach osiągnąć zaplanowany wynik nawet kosztem rozwoju w dłuższym okresie czasu. Dla menadżera to perspektywa planowania strategii rozwoju i realizacji projektu. Sukces jest albo skutkiem przypadku albo efektem realizacji zaplanowanych działań w strategii lub projekcie. Chętnie Ci pomogę zaplanować sukces twojego przedsiębiorstwa.

Waldemar Żbik

Jestem rewolwerowcem. Zajmuję się wspieraniem firm społecznych. Mój pojedynek w samo południe to walka z przeszkodami na drodze do sprawnego przedsiębiorstwa społecznego. Zamiast broni używam wiedzy prawnej i narzędzi biznesowych. Jeśli chcesz, to dostarczę Ci odpowiednich umiejętności, a potem staniemy ramię w ramię. Co Ty na to?

Dodaj komentarz

Akceptuję zasady prywatności

Opublikowane przez: Witold Ekielski, Waldemar Żbik